Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

Joanna Jodełka "Kamyk" recenzja opinia kryminał z Poznaniem w tle

Obraz
Witajcie,
Trochę ostatnio się działo w moim życiu, dlatego już nadrabiam zaległości i możecie spodziewać się kilku wpisów dzień po dniu ;)

Od dawna jednym z moich marzeń jest napisanie książki. W głowie mam kilka pomysłów, nawet już wiem gdzie będzie się działa akcja mojej powieści ;-)
Kiedyś będę chciała zrealizować to marzenie, ale stwierdziłam, że najpierw muszę trochę książek sama przeczytać. One rozbudują moją wyobraźnię, wzbogacą słownictwo, sprawią, że będę miała więcej ciekawych pomysłów.
Często biorę udział w konkursach, w których nagrodami są książki. Uzbierałam ich już całkiem niezłą biblioteczkę. Regularnie więc sięgam po kolejne publikacje. Póki co, jeszcze się nie zawiodłam. Najchętniej czytam kryminały.

Dziś chciałabym Wam polecić powieść "Kamyk" polskiej pisarki Joanny Jodełki.



Opis książki:
Mogłoby się wydawać, że w uporządkowanym życiu Daniela Kocha nie ma miejsca na przypadek. A jednak... Na pozór niezobowiązująca przygoda jednej nocy z atrakcyjną Ewą nie t…

CelluOFF #CelluOFF opinia recenzja po 3 miesiącach testowania kuracji

Obraz
Witajcie,
Jestem już po trzech miesiącach testowania suplementu CelluOFF. O poszczególnych etapach kuracji mogliście poczytać na moim blogu:

Efekty po 1 tygodniu stosowaniaTU
Efekty po 4 tygodniach stosowania TU
Efekty po 8 tygodniach stosowania TU





Dziś czas na podsumowanie po 3 miesiącach stosowania:

Bardzo cieszę się, że zostałam testerką preparatu CelluOFF. Wreszcie miałam okazję powalczyć z cellulitem od wewnątrz. Żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęć oraz pomiarów problematycznych miejsc przed kuracją. Wówczas mogłabym lepiej przedstawić Wam ostateczne efekty kuracji. Przyznam jednak szczerze, że efekty są widoczne gołym okiem. Po pierwsze moja skóra w miejscach, w których u mnie występuje cellulit, stała się gładsza, bardziej sprężysta. Mniejsze grudki , wgłębienia i niedoskonałości poznikały, te nieco większe znacznie się zmniejszyły. I chociaż moja pupa i uda nie wyglądają jak z wyretuszowanej okładki kolorowego magazynu sportowego, czuję się o wiele lepiej w swoim ciele i nie m…

PODSUMOWANIE ROKU 2015 I PLANY NA 2016

Witajcie, Rok 2015 był dla mnie bardzo łaskawy. Działo się sporo. Spełniło się kilka moich marzeń, niektóre nawet z nawiązką. Jedno jest pewne-jeśli czegoś pragniesz, trzeba zrobić krok w stronę realizacji swoich marzeń i małymi kroczkami brnąć do celu. Pochwalę się Wam również, że udało mi się wytrwać w prawie wszystkich postanowieniach z ubiegłego roku. W tym roku ich nie robię. Wiele postanowień by się powtórzyło, wiele z nich stało się zdrowymi nawykami, które po prostu zamierzam kontynuować.
Planów na rok 2016 mam mnóstwo. Jednym z nich jest częste blogowanie. Wiem, że wiele razy już to obiecałam Wam i sobie. Tym razem to się spełni!!! Mam ku temu motywację-nowy sprzęt do robienia zdjęć-przecudowny aparat! No i głowę pełną ciekawych pomysłów. Nowy rok -nowe opinie, inspiracje, tematy...

Zapraszam,
Olka