Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

RIMMEL SZMINKA THE ONLY 1 ONE 200 It's a keeper 600 Peachy-beachy 620 Call me crazy NOWOŚĆ DUŻO ZDJĘĆ OPINIE OPINIA RECENZJA #KOLOROWAREWOLUCJARIMMEL

Obraz
Witajcie,  Niedawno internet obiegła sensacyjna wiadomość - na rynku pojawiają się rewolucyjne szminki od Rimmel. Koniec kompromisów - tak brzmiał slogan reklamowy. Rimmel obiecał kolorową rewolucję -  szminkę nawilżającą, o trwałym intensywnym kolorze, bardzo komfortową w użyciu. 
W ostatniej chwili razem z siostrą dowiedziałyśmy się o akcji, w której można było otrzymać do testów dwa losowo wybrane odcienie tej szminki. Obie miałyśmy problem z wysłaniem formularza zgłoszeniowego i nawet już odpuściłyśmy, bo  serwery padały od nadmiaru zgłoszeń. Nasze zdziwienie było ogromne, gdy następnego dnia otrzymałyśmy wiadomość potwierdzającą wysłanie do nas  promocyjnych zestawów.  Udało się! Jesteśmy testerkami!
Tak wyglądał zestaw testowy:


Otrzymałam szminki w odcieniach: 620 Call me crazy oraz 200 It's a keeper





Czas na fotki :-) Proszę się nie śmiać! Trochę dziwnie się czuję robiąc sobie fotki w takim przybliżeniu :P  Bardzo Was przepraszam za drobne niedoskonałości w malowaniu ust (w…

Love, Rosie Recenzja książki, od której nie mogłam się oderwać!

Obraz
Przepraszam za drobny falstart tego wpisu, ale czasem po prostu wrzucam w domu fotki, a tekst piszę w wolnej chwili poza domem. Zazwyczaj zapisuję to jako szkic, tym razem opublikowało mi od razu notkę, a nie miałam już czasu, by to zmienić.
Dziś kilka słów o książce, której nie mogłam przestać czytać. Zdarzało się, że chciałam przeczytać chociaż kilka stron, a przeczytałam 150 ;-)  Mowa o książce "Love, Rosie" Cecelii Ahern. Kupiłam ją przypadkiem, po prostu zainteresował mnie jej opis na tylnej okładce.


Ponieważ postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę od kryminałów, sięgnęłam właśnie po tę powieść. Jest to powieść nietypowa, ponieważ cała składa się z wiadomości/ maili/ listów itp., które wysyła Rosie do innych bohaterów, szczególnie do Alexa, swojego przyjaciela. Oprócz tego poszczególni bohaterowie korespondują ze sobą w podobny sposób. Na początku, myślałam, że ciężko będzie się czytało taką książkę. Byłam w błędzie. "Głowa" bardzo szybko się przestawia i sz…

Warszawa taka piękna! Moja wizyta w stolicy Giełda birofiliów Warszawa 2016 Centrum Nauki Kopernik

Obraz
Przedostatni weekend stycznia spędziłam w Warszawie. Pojechałam tam na giełdę birofiliów, a więc przedmiotów związanych z piwem - kapsli, podstawek, etykiet, otwieraczy, porcelanek itp.
Sama, jak pewnie niektórzy z Was wiedzą, zbieram kapsle, więc była to dla mnie okazja, by powiększyć  swoją kolekcję, ale również spotkać się ze znajomymi, których wśród birofilów (osób zbierających birofilia) mam już naprawdę sporo. Takie giełdy odbywają się w wielu miastach w Polsce. Ja na giełdzie warszawskiej byłam po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni.
Wstęp na giełdę kosztował 5 zł, rezerwacja stolika również tyle. W ramach opłaty za wstęp, każdy uczestnik otrzymywał siatkę z niespodziankami. Nam z mężem przypadła czapka z daszkiem, szklanka, otwieracz, karty do gry - jesteśmy bardzo zadowoleni :-) Chętni i pełnoletni uczestnicy giełdy mogli również kupić kilka rodzajów piwa z browaru Jabłonowo.
Na giełdzie pojawili się nie tylko polscy kolekcjonerzy. Wśród osób wymieniających się i handlu…