środa, 29 października 2014

Testuję La Roche Posay Effaclar + kampania Streetcom SKYN Unimil

Witajcie!

Czy Wam również udało się dostać do testowania kremu La Roche Posay Effaclar? 


Pierwsze dni testowania za mną. Na pewno napiszę Was po zakończeniu testów pełną opinię o tym produkcie. 

A może dostaliście się do kampanii Streetcom SKYN?





To pierwsza moja tak intymna kampania. Skoro jednak dałam radę rozmawiać ze znajomymi i rodziną o infekcjach intymnych w kampanii URO-GINEintima TU, nie będę miała raczej problemów w kampanii SKYN. Trzymajcie kciuki ;)

wtorek, 28 października 2014

Zimowa pielęgnacja dłoni Cztery Pory Roku zestaw


Zima zbliża się wielkimi krokami, za oknem zimno, wietrznie i nieprzyjemnie. Nasze dłonie z pewnością odczują zmianę temperatury i pogody. Bardzo często w tym okresie moje dłonie są szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Z pomocą idzie nam wowczas peeling do dłoni...
Ten cudowny zestaw powinien poradzić sobie z problemami dłoni w okresie zimowym. Jak sama nazwa wskazuje to ZIMOWA pielęgnacia dłoni.



W zestawie znajdziemy zimowy peeling do rąk 50 ml



i zimowy krem do rąk 75 ml


Od producenta:
Zimowy Krem do rąk zawiera żurawinę, miód i mleko. To składniki, które ukoją wszelkie podrażnienia oraz sprawią, że skóra dłoni odzyska swoje siły witalne. 

Zimowy peeling do rąk - czyli specjalna kompozycja żurawiny oraz soli morskiej. Taki skład sprawi, że nawet najbardziej zniszczone ręce staną się jedwabiście gładkie i odzyskają swój naturalny blask. 

Peeling mnie zachwycił. Cudownie pachnie żurawiną! Oprócz tego świetnie masuje dłonie i pozbywa się martwego naskórka. Po jego użyciu dłonie są gładkie, a skóra miękka i przyjemna. Krem z kolei - bez szaleństwa. Również pięknie pachnie, ale jest to inny zapach (mniej owocowy) zapewne przez dodatek miodu. Ciężko się wchłania i gdy wyciśniemy go za dużo, tworzy smugi. Dzięki temu z pewnością jest wydajny - wystarczy go niewiele, by posmarować całe dłonie. Mimo to zdecydowanie bardziej wolę kremy do rąk o nieco lżejszej formule, które szybko wchłaniają się w skórę. Duży plus daję natomiast za brak parabenów.

Używaliście tego zestawu? Jakie kremy i peelingi do rąk możecie polecić na jesień/zimę? 

czwartek, 23 października 2014

Propozycja kreatywnych konkursów specjalnie dla Was

Dzisiaj Kochani namawiam Was gorąco do wzięcia udziału w 2 konkursach:


 - trzeba zaprojektować  napis na bluzie Prince Polo + uzbierać 6 opakowań po wafelkach na każdą dodaną propozycję.
Sama zgarnęłam już dwie bluzy (100% skuteczności ;)) i walczę o kolejne: dla męża i znajomych.
Konkurs trwa jeszcze całkiem długo. W każdym tygodniu do wygrania 1000 bluz. Bierzcie udział!


-tu z kolei trzeba zaprojektować koszulkę. Projektuję, próbuję, na razie pudło. Wciąż mam jednak nadzieję, że ubiorę męża w koszulkę swojego projektu :-) 

Powodzenia!

środa, 22 października 2014

Schauma Fresh it Up szampon do włosów Schwarzkopf z mleczkiem z kwiatów passiflory

Dziś mam dla Was opinię o szamponie Schauma Fresh it Up! Rzadko sama kupuję szampony do włosów, bo bardzo często otrzymuję je w ramach testowania lub wygrywam w konkursach ;) Tym razem pokusiłam się jednak o zakup. Oczywiście gdy coś kupuję, musi być bardzo przemyślane. Zakup szamponu pozwalał wziąć udział w konkursie Rossnet.  Moją uwagę przykuł akurat ten wariant z napisem "nowość" w górnej części opakowania (chociaż super nowością już nie jest). Dodatkowo,gdy dowiedziałam się, że jest to szampon do włosów przetłuszczających się u nasady i suchych na końcach, od razu wylądował w moim koszyku.




Pierwsze, co ogromnie mi się w nim podoba, to zapach. Piękny, orzeźwiający, cytrusowo-kwiatowy. Świetnie się pieni i sprawia, że mycie głowy pod prysznicem jest prawdziwą przyjemnością. Włosy po jego użyciu są ... całkiem spoko. Długo utrzymują świeżość (niestety w moim przypadku nie do 48h, bo nadal muszę myć włosy codziennie). Jednak końce włosów są wyraźnie wygładzone i mniej poszarpane. Dodatkowy plus należy się temu produktowi za formułę bez silikonów.

Ogólnie to całkiem przyjemny szampon, który spełnia swoje zadanie. Można po niego sięgnąć, tym bardziej, że kosztuje ok. 8-9 zł/400ml

Jak wiecie, testuję obecnie kurację Cece of Sweden przeciw wypadaniu włosów. zawartość paczki możecie zobaczyć TU. Czy okaże się strzałem w dziesiątkę, czy kolejną kuracją, która świetnie brzmi tylko w nazwie? Dowiecie się już wkrótce.

poniedziałek, 20 października 2014

Kapsułki piorące Vizir do prania białych i kolorowych tkanin. Projekt Grono Ambasadorów Everydayme

Zapewne wielu z Was jest zarejestrowanych na stronie everydayme.pl. Znajdziemy tu opinie innych użytkowniczek dotyczące produktów Procter & Gamble oraz całą masę porad. Możemy tu zamawiać rozmaite próbki, dzięki czemu przed zakupem możemy produkt przetestować i ocenić, czy spełnia nasze oczekiwania.
Niedawno na tej stronie ruszył nabór do projektów Vizir i Blend-a-med.
Dostałam się do obu! :-)

Dziś będzie tylko o kampanii Vizir i kapsułkach. Pasty Blend-a-med dojechały do mnie w ubiegłym tygodniu, więc na razie nie mam za dużo do powiedzenia (napisania ;)) na ich temat.

Dla siebie, w ramach udziału w projekcie Vizir, otrzymałam opakowanie (15szt.) kapsułek Vizir Original Fresh. Do rozdania natomiast dostałam 15 pojedynczych opakowań z kapsułką Vizir Original Fresh + 15 ulotek. Te małe opakowania z kapsułkami wyglądają naprawdę atrakcyjnie i zachęcająco. Wiele z nich znalazło już nowych właścicieli i zostały przetestowane.







Osobiście przed udziałem w kampanii miałam okazję przetestować kilka kapsułek Vizir (dostałam od znajomej oraz otrzymałam darmową próbkę właśnie z everydayme). Już wtedy się u mnie sprawdziły, dlatego byłam jeszcze bardziej zadowolona z udziału w projekcie.

Do tej pory testowałam już kapsułki Ariel, Persil i właśnie Vizir. Te ostatnie najbardziej przypadły mi do gustu. Całkiem nieźle radzą sobie z plamami (niestety nie wszystkimi i zdarza się, że czasem muszę prać drugi raz). Wielkim plusem kapsułek Vizir jest z pewnością to, że można prać zarówno tkaniny białe jak i kolorowe. To spory komfort i oszczędność miejsca, szczególnie jak się ma mikroskopijną łazienkę ;)



(taka drobna kompozycja własna ;))

Odkąd kapsułki do prania pojawiły się na rynku, coraz chętniej po nie sięgam. Zawsze kupowałam wielkie opakowania proszku do prania (bo było taniej). Niestety zajmował sporo miejsca, do tego przy odmierzaniu odpowiedniej ilości często go rozsypywałam i robił się bałagan.
W przypadku kapsułek - umieszczamy jedną na dnie bębna, wrzucamy pranie i ustawiamy odpowiedni program. Oszczędzamy w ten sposób czas i nerwy ;-)


Opakowania kapsułek są zazwyczaj bardzo estetyczne, więc można je trzymać nawet "na widoku".
W przypadku kapsułek Vizir minusem jest, że nie zawierają płynu do płukania. Wielu z moich rozmówców zwracało uwagę na ten mankament. Faktycznie, warto użyć dodatkowo płynu do płukania (producent zaleca Lenora ;)).

Aby nadać ładny zapach  praniu, kupiłam od razu do przetestowania inny wariant kapsułek Vizir - Fresh Flowers. Zapach nie jest  jednak bardzo intensywny. Jeśli komuś zależy na mocnym, długotrwałym zapachu wypranych tkanin, polecam kapsułki Ariel 3w1.

Ja jednak na pewno przy kolejnej okazji cenowej sięgnę po Vizir, Original Fresh.

Które z kapsułek dostępnych na polskim rynku możecie polecić?

niedziela, 5 października 2014

Kampania Streetcom Adidas 6 w 1

Pewnie wiele z Was bierze udział w kampanii Streetcom Adidas 6 w 1. Już dosyć dawno dotarła do mnie paczka ambasadorki, w której znalazły się:

2 dezodoranty Adidas 6 w 1 (dla mnie)


5 dezodorantów w 5 różnych wariantach (fresh, control, soften, intensive, pro clear) dla mojej dużyny


+ przewodnik ambasadorki i ulotki





Niektórzy uważają, że dla wszystkich powinny być przeznaczone jednakowe dezodoranty, inni, że każdy miał wybór i mógł otrzymać dezodorant, który najbarsziej odpowiada jego potrzebom lub podoba się pod względem zapachu. U mnie nie było problemu, kłótni ;-) . Bardzo szybko dezodoranty znalazły nowe właścicielki.  Dezodoranty rozdane, pierwsze opinie do mnie napływają. W większości bardzo pozytywne. Sama testowałam już dezodorant 6 w 1 w kulce w bardzo ektremalnych warunkach. Spisał się rewelacyjnie! Zarówno na weselu u przyjaciółki, na treningu zumbowym i podczas wieczornego biegania dał radę. Cieszy mnie to, że deozodoranty Adidas są coraz lepsze pod względem ochrony przed przykrym zapachem. Kiedyś strasznie zawodziły, teraz każdy kolejny wariant okazuje się być jeszcze lepszy. Do tego dostępne są w bardzo przystępnych cenach (w promocjach można je dostać "po taniości"!)

Używacie/używałyście? 

czwartek, 2 października 2014

CECE OF SWEDEN STOP WYPADANIU WŁOSÓW Cece Med kuracja przeciw wypadaniu włosów

Wczoraj przyszła do mnie paczka wyjątkowa. Informację o akcji znalazłam w wrześniowym magazynie Shape, który nałogowo ostatnio kupuję ;-) Wybrano 10 testerek kompleksowej kuracji przeciw wypadaniu włosów Cece MED. Jestem jedną z nich!


W paczce znalazłam:
Szampon i odżywkę do spłukiwania


suplement diety


lotion do skóry głowy


ampułki do skóry głowy





Bardzo cieszę się, że zostałam testerką tej kuracji. Wypadające włosy są moją prawdziwą zmorą. Pełno ich na podłodze, w pościeli, a po praniu zbijają się w kulki i wypadają z pralki. Zobaczcie ile ich zostało w mojej dłoni wczoraj po przeczesaniu włosów palcami...


Codziennie tyle włosów wyciągam w ten sposób kilka razy...

Już wczoraj zaczęłam już testowanie tej kuracji. Jestem pełna nadziei. Dam Wam znać na pewno o jej skuteczności.