niedziela, 18 stycznia 2015

La Roche Posay Effaclar Duo + opinia

Pod koniec października chwaliłam się Wam możliwością przetestowania kremu La Roche Posay Effaclar Duo +. Dałam sobie sporo czasu na testy, byłam bardzo ciekawa jego działania przez dłuższy okres, a nie tylko kika dni... Dziś jestem gotowa podzielić się z Wami opinią.
Po pierwszym użyciu Effaclar Duo + mnie zachwycił. Szybko się wchłonął, skóra praktynie od razu była lepiej nawilżona i gładka. Po kilku dniach zauważyłam, że pory stają się mniej widoczne, a drobne niedoskonałości powoli zanikają. Skóra zyskała ładny, zdrowy odcień, zdecydowanie lepiej wygląda, a krostki i pryszcze zdecydowanie zaczęły się rzadziej pojawiać. Byłam gotowa kupić nawet kolejne opakowanie! Nawet moja siostra stwierdziła, że mam coraz lepszą cerę. Niestety im dłużej używałam tego kremu, tym efekty stawały się mniej spektakularne. Tak jakby jego działanie zatrzymało się w miejscu i nic więcej nie dałoby się zrobić. Może po prostu się nie da? ;) Do plusów tego produktu zaliczyłabym ekspresowe wchłanianie i to, że nadaje się pod makijaż. Nie roluje się, nie zlepia w grudki. Jest bardzo wydajny. 40 ml starczyło mi na 2 miesiące regularnego stosowania! Działa rewelacyjnie. Poprawia wygląd skóry i sprawia, że jest w zdecydowanie lepszej kondycji. Minusem oczywiście jest cena - ok. 50 zł/40 ml.
La Roche Posay Effaclar Duo +  mógłby zostać ze mną na dłużej, ale prawdopodobnie moja skóra za szybko się do tego kremu przyzwyczaiła. Dodatkowo... mam kolejne kremy do przetestowania :-)





Używacie kosmetyków La Roche Posay?
Który polecilibyście najchętniej?



środa, 14 stycznia 2015

RMF FM 25 urodziny - rozdaje urodzinowe bombonierki :-)

Jeśli mieszkacie w Krakowie, Lublinie lub Zakopanem, macie szczęście ;)
RMF FM świętuje właśnie 25 urodziny i w tych miastach będzie jeszcze rozdawać darmowe bombonierki.
  • 15.01 Kraków – Mały Rynek
  • 16.01 Lublin – Plac Zamkowy
  • 17.01 Zakopane
(źródło:http://www.rmf.fm/f/bombonierki.html)

Jeśli natomiast nie możecie pojawić się w wyznaczonym miejscu lub mieszkacie poza tymi miastami, spróbujcie swojego szczęścia słuchając radia RMF FM. Na znak prowadzącego, na stronie http://www.rmf.fm/f/bombonierki.html pojawia się konkurs - trzeba prawidłowo odpowiedzieć na 3 pytania testowe jednokrotnego wyboru, (i jeśli znajdujecie się wśród szczęśliwców)  następnie pojawia się formularz do wypełnienia danych do wysyłki i prawdopodobnie w ciągu 2 dni otrzymacie pocztexem swoją urodzinową bombonierkę. Prawda, że proste? Niestety nie tak łatwo upolować odpowiedni moment. U mnie w pracy spory hałas i łatwo przegapić pojawienie się konkursu. Trzymam kciuki za Was. Do mnie jedna bombonierka już jedzie. Mam nadzieję, że jutro dotrze to się pochwalę :-)

Kto zgarnął już swoją?

edit 18.01.2015:
Wygrana bombonierka już u mnie :D Komu też udało się zgarnąć?



wtorek, 13 stycznia 2015

Postanowienia noworoczne

Nie znam chyba osoby, która nie zrobiłaby nigdy w życiu chociaż jednego noworocznego postanowienia, chociażby "od nowego roku nic nie postanawiam" ;) W sumie po co postanawiać coś od nowego roku... Można od poniedziałku, od następnego tygodnia... od jutra... Jakoś wtedy rzadko mi się to udaje... Poniedziałek zamienia się na wtorek, następny tydzień na kolejny, a jutro trwa wiecznie ;)
Sama praktycznie więc co roku postanawiałam, że zmienię swoje życie o 180 stopni. Najczęściej jednak złe nawyki, które miały pójść w zapomnienie, pogłębiały się tak jak kanapa i krzesła od zalegania na nich. Często postanowienia myliłam z realizacją marzeń i frustrowało mnie to, że znowu się nie udało. Aby marzenia się spełniły potrzeba nieraz sporo czasu, ale o tym kiedy indziej...
Poprzedni rok był dla mnie przełomowy. Po raz pierwszy się udało mi się dotrzymać słowa danego na początku roku! Trenowałam minimum 3 razy w tygodniu (a najczęściej 4-5 razy!!!), biegam regularnie od ponad roku, więcej chodzę pieszo, nadgoniłam książkowe zaległości. Sukces!
W tym roku zapisałam sobie znów na kartce noworoczne postanowienia. Kilkoma z nich podzielę się z Wami. Wtedy łatwiej będzie mi w nich wytrwać.

1. Biegowe - przebiec w tym roku łącznie 1000 km; przebiec w kwietniu swój pierwszy półmaraton (jestem już zapisana!); biegać CO NAJMNIEJ (tylko w skrajmych przypadkach ;)) 1 raz w tygodniu

2. Fit - pozostać przy treningach min. 3 razy w tygodniu; więcej zumby i pozycji deski - plank


(to moje płyty, dzięki którym rzeźbię ciało ;-) Polecam Wam płyty Sylwi Wiesenberg! Wkrótce napiszę Wam o nich i o samej Sylwii nieco więcej). 


3. Więcej książek, mniej komputera 

4. Ograniczyć alkohol (szczególnie piwo :/) i kawę... człowiek coraz starszy, a te używki są już przez organizm coraz gorzej traktowane...

5. Zacząć jeździć autem. Moje zdobyte 5 lat temu prawo jazdy już zdążyło się nieźle zakurzyć...

6. "Z przymrużeniem oka" - poćwiczyć teksty piosenek Lennego Kravitza, żeby na koncercie w Gdańsku 8.08.2015 pod samą sceną (mam nadzieję) nie dać plamy :D 
(o koncercie w Łodzi 15.12.2014r. poczytacie u mnie wkrótce na blogu)

7. Zorganizować więcej podróży małych i dużych, zacząć kreatywnie i ciekawie spędzać czas. 


Robicie noworoczne postanowienia? Udaje Wam się ich dotrzymać? 

środa, 7 stycznia 2015

Witajcie w Nowym Roku!

Miałam bardzo długą przerwę w blogowaniu. Koniec roku jest dla mnie zawsze bardzo absorbujący za sprawą wielu rodzinnych imprez, ale także spotkań w gronie znajomych. Sama jestem grudniową jubilatką, a po moich urodzinach od razu prawie są święta, sylwester i tak oto mija rok... 

Ubiegły rok był dla mnie bardzo łaskawy...

Udało mi się wziąć udział w wielu kampaniach, projektach, testach, wygrać w wielu konkursach. Podsumowując rok 2014, naliczyłam zdobytych aż 188 nagród :-) z czego 19 stanowiły podwójne bilety do kina na pokazy przedpremierowe oraz maratony filmowe. 
Wśród nagród znalazły się również m.in. płyty dvd, cd, książki, masa kosmetyków, bony zakupowe, sporo piwa :-) , koszulki, bluzy, próbki, wejściówki, gadżety. 

Nowy Rok - nowe wyzwania, kampanie, projekty, testowanie...
Myślę nad nową formą bloga. Mam nadzieję, że pozytywnie Was zaskoczy. Będę zdecydowanie częściej tu pisać,
to jedno z moich noworocznych postanowień, o reszcie przeczytacie w kolejnym poście :)