czwartek, 21 lipca 2016

Maybelline Super Stay 24h opinia recenzja Czy tylko mnie on nie pasuje?

Witajcie,
Długo testowałam ten podkład, zabrałam go nawet na wakacje i dziś mogę się już podzielić z Wami swoją opinią. 
Z tego, co wiem, wielu osobom przypadł do gustu, ja mam mieszane uczucia...
Opakowanie i konsystencja tego podkładu są bardzo w porządku. Podkład dobrze rozprowadza się na twarzy. Mamy do dyspozycji pompkę, którą producenci coraz częściej stosują w tego typu produktach. Dzięki niej wyciśniemy odpowiednią ilość produktu. 


Szklana buteleczka, w której umieszczono podkład jest bardzo ładna, wygląda nawet trochę luksusowo ;)


Jeśli chodzi o działanie...


Niestety przed urlopem miałam lekkie problemy z cerą. Podkład sobie z nimi nie poradził. Nie zakrył ich odpowiednio dobrze. Niedoskonałości przebijały spod podkładu niczym świecące diody. Próbowałam sobie z tym radzić i nakładałam grubszą warstwę podkładu w tych miejscach, co pomagało jedynie na chwilę. Po kilkudziesięciu minutach miałam wrażenie, że cały podkład znikał... niby powinno być to dobre wrażenie, gdyby stapiał się z cerą itp. Niestety na wierzch wyłaziły krostki, nierównomierny koloryt, pozatykane pory...  


Dodatkowo na wakacje wzięłam zbyt jasny odcień (to akurat moja wina) i podkład nałożony na opaloną skórę wpadał w odcienie fioletu! 


Nie jestem więc zadowolona... nie wiem czy to wina ekstremalnych warunków pogodowych podczas urlopu czy moich problemów ze skórą i niewłaściwego odcienia. Pewnie dam jeszcze szansę temu produktowi jesienią... 

Póki co... u mnie się nie sprawdził... Czy jestem jedyna? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz