piątek, 13 marca 2015

Brama Poznania ICHOT czy warto odwiedzić, zobaczyć?

Ostatni piątek (tydzień temu)  miałam wolny w pracy. Mąż także wziął urlop. Wreszcie spędzimy trochę czasu razem! - pomyślałam, bo ostatnio wiele planów krzyżują nam moje treningi do półmaratonu poznańskiego. Nie chciałam, żeby ten dzień był kolejnym dniem "gnicia" w łóżku albo sprzątania, prania i innych obowiązków domowych. Pomyślałam, że fajnie byłoby pójść "na miasto" coś zobaczyć, tym bardziej, że zapowiadali świetną pogodę.
Już od dawna myślałam o Bramie Poznania. To ciekawe, interaktywne muzeum, które zostało otwarte prawie rok temu. Kusiło mnie, żeby wreszcie je zobaczyć. Zrobiliśmy sobie z mężem niezły spacerek po centrum (odbierając dodatkowo pakiet startowy na mój niedzielny bieg ;)) , odkrywając spore zmiany w jego wyglądzie. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie jak dawno nas tam nie było. W końcu pieszo udało nam się dotrzeć do celu naszej podróży - Bramy Poznania.
(widok na katedrę z mostu Biskupa Jordana, foto: Fabryka Opinii)

(Brama Poznania z mostu Biskupa Jordana, foto: Fabryka Opinii)

Most Biskupa Jordana uznawany jest za jedno z bardziej romantycznych miejsc w Poznaniu. Pięknie wygląda wieczorem (możecie zobaczyć piękne zdjęcia w internecie wpisując w wyszukiwarkę np. "most Jordana nocą"). Dodatkowo zakochane pary przyczepiają na moście kłódki ze swoimi inicjałami i często datą poznania, zaręczy, ślubu itp. 

Nie będę może zbyt długo opisywać co zobaczycie w Bramie Poznania... Warto samodzielnie to zobaczyć i odkryć. Przede wszystkim warto wiedzieć, że jest to miejsce, w którym w sposób bardzo ciekawy dowiemy się wiele o Ostrowie Tumskim, o grodzie Mieszka I, o kształtowaniu się państwa polskiego, a wszystko zestawione będzie z informacjami dotyczącymi historii całego świata. 
Na wejściu każda osoba otrzymuje audio przewodnik, który oprowadza nas po poszczególnych salach. Zakładając słuchawki mamy możliwość obejrzenia kilku krótkich filmów z lektorem, posłuchania muzyki i dowiedzenia się wielu interesujących faktów (audio przewodnik zastępuję nam osobę oprowadzającą, dzięki czemu we własnym tempie możemy zobaczyć wszystko, na co mamy ochotę).. Jeśli chcemy poszerzyć wiedzę, podchodzimy do elementów ekspozycji, które nas ciekawią (mają specjalny "guziczek" z wizerunkiem słuchawek) i naciskamy przycisk na naszym audio przewodniku i miły pan podaje nam więcej informacji. 
Informacji naprawdę jest sporo. Zdałam sobie sprawę jak niewiele pamiętam ze szkoły i było mi trochę wstyd. Jednak podczas wizyty nie udało mi się również wszystkiego przyswoić. W Bramie Poznania czekają na nas dotykowe ekrany, manekiny ubrane w stroje z dawnych lat, podświetlane makiety, interaktywna podłoga i wiele atrakcji, które sprawiają, że spacer poprzez poszczególne epoki jest naprawdę przyjemny i ciekawy. 
Będąc w Poznaniu - koniecznie odwiedźcie to miejsce!
Więcej informacji znajdziecie na stronie: http://bramapoznania.pl/

Nie mam zbyt wielu zdjęć z tej wycieczki, bo byłam fotografem i w większości uwieczniłam mężusia :) 
Poniżej macie jedno moje zdjęcie w sali "Złoto" przed miniaturą Złotej Kaplicy z poznańskiej katedry.  


Jakie są minusy Bramy Poznania? Znalazłam jeden dość poważny - taras widokowy jest zamknięty w okresie zimowym :( Wiem, że z tego tarasu roztacza się piękny widok na katedrę i miasto... Niestety nie było nam dane go zobaczyć na własne oczy. Drugi minus... w cenie biletu jest zawarta audiowycieczka. Nie wiem do końca co to takiego, ale można ją odbyć tylko w weekend - sobota, niedziela (my byliśmy w piątek). Jednak bilet kupiony w tygodniu jest ważny 10 dni na realizację audiowycieczki. Nie wiem tylko, czy uda nam się na nią mimo to dotrzeć. 

Gdy już zwiedzimy Bramę Poznania, możemy usiąść w klimatycznej kawiarence (w tym samym budynku) na kawce i ciastku... Warto w ten sposób zakończyć naszą kulturalną wycieczkę :) 
Można także zwiedzić Ostrów Tumski (wówczas warto kupić bilet wspólny - po szczegóły odsyłam na stronę internetową)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz