piątek, 30 maja 2014

Wiadomość z ostatniej chwili :-) Bransoletka JAWBONE UP POMOC HELP!!! 35. Giełda birofiliów Grodzisk Wielkopolski

Wygrałam bransoletkę Jawbone Up :D
Cieszę się ogromnie, ale nie wiem co, jak gdzie i z czym.
Z jakimi telefonami jest kompatybilna? Jak zacząć jej używać? Pomożecie?
Będę wdzięczna za każde, nawet najmniejsze wskazówki!

P.S. Kolejne recenzje/opinie w toku :-)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jutro rano jadę na giełdę birofiliów do Grodziska Wlkp.
Czas więc, bym napisała Wam coś więcej o sobie...
Od ok. 10 lat na poważnie zbieram kapsle od piwa (niepiwne też, ale w miejszym stopniu). Miałam ich ok. 100, gdy wówczas mój chłopak (obecnie mąż :P) kupił mi pierwszy profesjonalny album na kapsle (dla ciekawskich - są dostępne na Allegro). Wtedy mnie olśniło! Myślałam, że tylko ja zbieram te nieszczęsne blaszki (złom) i jestem osamotniona z tym hobby. Nic bardziej mylnego. Na Allegro znalazłam masę aukcji dotyczących kapsli i trafiłam nawet na forum kolekcjonerów. Tam ludzie wymieniali się uwagami, opiniami, informacjami dotyczącymi kapsli. Z czasem zaczęłam się z nimi wymieniać drogą pocztową. Rozpoczęłam także wymiany z zagranicznymi kolekcjonerami. Zaczęłam pisać maile do browarów i uczestniczyć w giełdach. Spośród wysłanych tysięcy maili do browarów, otrzymałam ok. 200 darmowych przesyłek zawierających kapsle niebutelkowane (nawet z Kanady, Australii, Nowej Zelandii, Indonezji!!!). Dziś mam ok. 6000 różnych wzorów z całego świata! Rodzina i znajomi bardzo mnie wspierają. Mam nadzieję, że jutro znajdę trochę kapsli do kolekcji. Wymienię się lub kupię ;) Za chwilę północ. Pociąg mam o 6:35 ;)
Prośba więc i do Was, moich Czytelników:
Zbliżają się wakacje. Część z Was wyjedzie poza nasz piękny kraj, część mieszka w zupełnie odległych (dla mnie) rejonach Polski, gdzie browary regionalne warzą naprawdę świetne piwo. Jeśli mielibyście okazję, by zebrać dla mnie nawet kilka ciekawych "blaszek", dajcie znać. Zapłacę Wam za przesyłkę tego wszystkiego do mnie. Sama będę bardzo szczęśliwa :-) Jestem z Wielkopolski, ogarniam więc te wzory, ale nawet  ich nigdy dosyć! Sporo wysyłam za granicę, więc każdy kapsel jest na wagę złota. Pomyślcie chociaż przez chwilę o mnie - zbieraczce kapsli i odezwijcie się, najlepiej na maila: olmarcia@interia.pl
Na 100% odpowiem! :-)
Na zachętę, napiszę Wam, że jestem jedną z nielicznych kobiet zbierających kapsle w naszym kraju... a wśród 134 osób wypełniających specjalną ankietę kolekcjonerów (kobiet i mężczyzn) w tym roku (tylko polscy kolekcjonerzy) , zajęłam zaszczytne 34 miejsce pod względem ilości wszystkich kapsli w kolekcji.

Gdyby nawet odezwała sią jdna osoba oferująca mi kapsle, będę bardzo szczęśliwa....

Zrobię jutro chociaż kilka fotek, żebyście poczuli klimat mojego kolekcjonerstwa ;)

----------------------------------------------------------------------------------------
edit:
Na giełdzie zabrakło mojej siostry, która zawsze "pstryka" fotki ;-)
Sama mam ich niewiele, bo byłam bardzo zajęta kompletowaniem nowych zdobyczy. Atmosfera jak zwykle cudowna - masa kolekcjonerów "z prawdziwego zdarzenia"...
Moi drodzy... na giełdzie zdobyłam ok. 60 nowych kapsli do kolekcji...

Sorki za zdjęcie z lampą, ale ekspresowo popakowałam kapsle do specjalnych albumów, więc nie zastanawiałam się nad jakością fotki. To w sumie niewiele, z niektórych giełd przywozilam ponad 100... ale była to jedna z najprzyjemniejszych giełd, na których byłam. Znam już coraz więcej kolekcjonerów. Z wieloma mam bardzo miłe,  koleżeńskie stosunki. Żałuję, że następna giełda birofiliów, na którą na pewno się wybiorę, odbędzie się w Poznaniu (moim rodzinnym! :)) dopiero w listopadzie. No chyba, że zbierzecie siły i potrzymacie kciuki za mój udział w giełdzie żywieckiej za niecałe 3 tygodnie. Na razie w więcej Was nie wtajemniczam ;) Trzymajcie po prostu kciuki!!! 
Dla zainteresowanych przesyłam linka na facebooku, gdzie można znaleźć zdjęcia z tegorocznej giełdy (by poczuć klimat ;)) . Niestety na żadnym mnie nie ma... :(
TU


2 komentarze: