czwartek, 20 czerwca 2013

VIVABOX

Jakiś czas temu pisałam Wam, że otrzymałam w prezencie Vivabox. Nie wiedziałam co wybrać, ale z pomocą siostry podjęłam tę ważną decyzję. Padło na lakierowany portfel damski Batycki. Wybrałam czerwony, żeby łatwo go znaleźć w mojej ogromnej torebce.
Znajdziecie go tutaj:
http://www.vivabox.pl/szczegoly/vivabox-multibox-vouchery-z-data-waznosci-30062013-2835/02-portfel-damski-czerwony-2837

Oprócz tego do wyboru były następujące produkty:
http://www.vivabox.pl/prezent/vivabox-multibox-vouchery-z-data-waznosci-30062013-2835

24 kwietnia zgłosiłam się, żeby zrealizować certyfikat podarunkowy. Całość zgłoszenia przebiega bardzo sprawnie, a po zakończeniu całej akcji, dostajemy e-maila potwierdzającego. W wiadomości była także informacja o tym, że produkty Batycki są bardzo popularne i realizacja mojego zamówienia może się wydłużyć. Czekałam dosyć długo. Minęło 21 dni roboczych, więc napisałam maila z zapytaniem dotyczącym mojego zamówienia (dn. 3 czerwca). Reakcja na moją wiadomość była szybka i sprawna. Następmnego dnia otyrzymałam swój portfel. Niestety był wybrakowany:

Bursztynek, który jest wizytówką marki odpadł. Na szczęście znalazł się w materiałowym opakowaniu, do którego zapakowano portfel. Mój mąż obiecał, że go przymocuje we właściwym miejscu :-) Oprócz portfela, w paczce była minisaszetka, w której z pewnością pomieszczą się wszystkie plastikowe karty... a może służy ona do czegoś innego? 
Sam portfel jest bardzo ladny, lakierowany i pachnie pięknie skórą. Jedyne z czym miałam problem, to pół dnia rozmyślałam jak się go otwiera ;) No, ale z natury jestem blondynką :P 
Ciekawi mnie jeszcze czy długo wytrzyma, mając na uwadze fakt, że codziennie robię zakupy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz